Główna » Giro d' Italia

Sylwester Szmyd: „Byle do Italii…”

10 maja 2010

.. dróżki w Holandii nie są najlepszym rozwiązaniem na początek Wielkiego Touru… ale o tym już było we wrześniu przy okazji Vuelty. Pominę to, że organizatorzy często zapominają o kolarzach, bo i o tym było.

Ekipa ładnie prowadziła z przodu Ivana, ale nawet jadąc na czele peletonu można było zostać z tyłu jak Wiggins. Dużo kraks, chwila strachu o Bodzia bo przyłożył obojczykiem który połamał w grudniu ale widać, że metalowa blaszka w obojczyku dobrze zamortyzowała uderzenie.

Jutro nie będzie nic łatwiej, tak więc byle do Italii…

Źródło: www.sylwesterszmyd.blogspot.com

Podobne wpisy:

Więcej na temat: ,

Zostaw swój komentarz!

<

Dodaj poniżej swój komentarz, albo trackback z własnej strony. Możesz również pobrać kanaĹ‚ komentarzy przez RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.

Spam protection by WP Captcha-Free