Główna » Giro d' Italia

Sylwester Szmyd: “Sam siebie zaskoczyłem”

27 maja 2010 Brak komentarzy

Dwa dość spokojne dni mnie rozbiły, ale to nie problem, grunt to bym dobrze kręcił w piątek i sobotę. Wczoraj sam siebie zaskoczyłem i pomyśleć, że na start ledwo zdążyłem bo mnie sędziowie nie chcieli dopuścić w związku z minimalną wagą roweru… hmmm, okazuje się, że mam najlżejszy rower z ekipy.

Ivan spodziewał się, że na czas straci do Cadela ale i że nadrobi nad Arroyo, mnie bardziej teraz jednak martwi prognoza pogody na piątek i sobotę.

Dziękuję wszystkim za licytację koszulki, a ze zwycięzcą sam ustalę jeśli będzie chciał podpisy całej naszej dziewiątki.

Źródło: www.sylwesterszmyd.blogspot.com

Przeczytaj także:

Zostaw swój komentarz!

<

Dodaj poniżej swój komentarz, albo trackback z własnej strony. Możesz również pobrać kanaĹ‚ komentarzy przez RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.