fot. Parkhotel Valkenburg

Międzynarodowa Unia Kolarska wprowadziła aktualizacje do przepisów na temat kar związanych z naruszeniami dotyczącymi sprzętu i ubioru wykorzystywanego przez kolarzy szosowych. Dotychczasowa gradacja sankcji została wzbogacona o kary pośrednie, które mają zapobiec natychmiastowym dyskwalifikacjom z wyścigów.

Od 1 lipca w życie wejdzie aktualizacja do przepisów Międzynarodowej Unii Kolarskiej, która wprowadzi nowe sankcje w temacie naruszeń dotyczących sprzętu oraz ubioru. Dotychczas komisje sędziowskie na wyścigach bardzo często nie miały wyboru i w razie wykrycia nieprawidłowości były zmuszone do dyskwalifikowania kolarza z danej imprezy, czego ofiarą w ostatnim czasie regularnie stawał się Jan-Willem van Schip. Teraz jury będzie miało dodatkowe, pośrednie narzędzia, które umożliwią im stosowanie sankcji bardziej adekwatnych do niektórych przewinień.

W zaktualizowanej tabeli sankcji związanej z wyścigami szosowymi (artykuł 2.12.007) UCI ​​będzie teraz rozróżniała sprzęt kolarski oraz akcesoria wykorzystywane przez zawodników. Do tych drugich zaliczać się będą takie przedmioty jak okulary, skarpetki, ochraniacze na buty, kurtki przeciwdeszczowe oraz pokrewne. Naruszenia dotyczące tej drugiej grupy mają być teraz traktowane bardziej łagodnie – zamiast natychmiastowego nakładania najsurowszych kar, wprowadzona zostanie forma pośrednia – oprócz natychmiastowej dyskwalifikacji jury będzie mogło teraz wybrać grzywnę, odjęcie punktów czy karą czasową. Drobne wykroczenia będą zatem karane łagodniej niż na mocy starych przepisów.

Według Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI), nowe podejście ma na celu zapewnienie większej przejrzystości i sprawiedliwszego sposobu karania. Zmiany dotyczą jednak wyłącznie sposobu sankcjonowania – wszelkie przepisy dotyczące tego jakiego sprzętu i akcesoriów wolno używać podczas wyścigów pozostają bez jakichkolwiek aktualizacji.

Poprzedni artykułVeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk 2026: Transmisja wideo z 3. etapu [na żywo]
Następny artykułTour Auvergne – Rhône-Alpes 2026: Isaac del Toro triumfuje, dramat Paula Seixasa
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
siwy
siwy

Dziwne to , przecież jak by chciał kolarz to i w garniturze może se kręcić .